Teraz jest Cz, 19 paź 2017, 10:25

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 15241 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 606, 607, 608, 609, 610
Autor Wiadomość
PostNapisane: Pn, 09 paź 2017, 17:46 
Użytkownik wspierający

Dołączył(a): Wt, 26 sie 2008, 13:24
Posty: 1058
Lokalizacja: Warszawa
Chyba będę w nadchodzący piątek. Póki co jest nas 2 np. do kolejnego Battlestara.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt, 13 paź 2017, 08:39 
Użytkownik wspierający
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 31 sty 2005, 19:42
Posty: 6264
Lokalizacja: Warszawa
Potrzebuję na dzisiaj trzy osoby do gry El Dorado


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt, 13 paź 2017, 09:54 
Użytkownik wspierający
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 13 lut 2006, 10:46
Posty: 7774
Lokalizacja: Warszawa
MichalStajszczak napisał(a):
Potrzebuję na dzisiaj trzy osoby do gry El Dorado

Ja bardzo chętnie , tylko na którą?
Jak wcześniej zacznę coś dłuższego, może być problem.

_________________
Mechaniki dice placement i dice manipulation świadczą o słabości i braku pomysłowości projektanta.
--
"We don't stop playing because we grow old; we grow old because we stop playing."
G. B. Shaw


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt, 13 paź 2017, 10:02 
Użytkownik wspierający

Dołączył(a): Pn, 11 maja 2009, 14:58
Posty: 3877
Lokalizacja: Warszawa
Michale, mogę być o 17.30 i pewnie się dosiąde

_________________
Mogę przynieść
Chciałbym poznać


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt, 13 paź 2017, 10:22 
Użytkownik wspierający
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 31 sty 2005, 19:42
Posty: 6264
Lokalizacja: Warszawa
Możemy zaplanować El Dorado na 17.30


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt, 13 paź 2017, 11:05 
Użytkownik wspierający
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 13 lut 2006, 10:46
Posty: 7774
Lokalizacja: Warszawa
Dobra, to 17:30.
I mam nadzieję na odpowiednią wersje językowa :)
Musimy tez dbac o zdrowie Staszka, ktory moze zaslabnac widzac niemieckie napisy nie tylko na pudelku ale o zgrozo i na kartach. Z wiekiem serce jest coraz słabsze.

_________________
Mechaniki dice placement i dice manipulation świadczą o słabości i braku pomysłowości projektanta.
--
"We don't stop playing because we grow old; we grow old because we stop playing."
G. B. Shaw


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt, 13 paź 2017, 11:51 
Użytkownik wspierający
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 31 sty 2005, 19:42
Posty: 6264
Lokalizacja: Warszawa
jax napisał(a):
I mam nadzieję na odpowiednią wersje językowa
Musimy tez dbac o zdrowie Staszka, ktory moze zaslabnac widzac niemieckie napisy nie tylko na pudelku ale o zgrozo i na kartach. Z wiekiem serce jest coraz słabsze.
El Dorado to chyba po hiszpańsku. A pełny tytuł gry: Mit Panzerfaust nach El Dorado. :lol:


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt, 13 paź 2017, 11:54 
Użytkownik wspierający
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 09 sty 2014, 18:30
Posty: 602
Jeśli nie ma kompletu, to może i ja zdążę na 17.30 i się dosiądę?
Jest realne skończenie gry do 18.20?

_________________
Board Times
histmag.org

Sprzedam bądź wymienię


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt, 13 paź 2017, 12:16 
Użytkownik wspierający

Dołączył(a): Pn, 11 maja 2009, 14:58
Posty: 3877
Lokalizacja: Warszawa
MichalStajszczak napisał(a):
jax napisał(a):
I mam nadzieję na odpowiednią wersje językowa
Musimy tez dbac o zdrowie Staszka, ktory moze zaslabnac widzac niemieckie napisy nie tylko na pudelku ale o zgrozo i na kartach. Z wiekiem serce jest coraz słabsze.
El Dorado to chyba po hiszpańsku. A pełny tytuł gry: Mit Panzerfaust nach El Dorado. :lol:

Muszę się uśmiechnąć widząc jak dbacie o moje samopoczucie ☺

_________________
Mogę przynieść
Chciałbym poznać


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt, 13 paź 2017, 13:29 
Użytkownik wspierający
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 13 lut 2006, 10:46
Posty: 7774
Lokalizacja: Warszawa
staszek napisał(a):
Muszę się uśmiechnąć widząc jak dbacie o moje samopoczucie ☺

Ja, ja , die Gesundheit ist wichtig herr Stach...!

_________________
Mechaniki dice placement i dice manipulation świadczą o słabości i braku pomysłowości projektanta.
--
"We don't stop playing because we grow old; we grow old because we stop playing."
G. B. Shaw


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt, 13 paź 2017, 23:42 
Użytkownik wspierający
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 31 sty 2005, 19:42
Posty: 6264
Lokalizacja: Warszawa
Na bgg jest wyjaśnienie problemu z blokadami. Okazuje się, że gracz nie wchodzi na blokadę. Może ja zdjąć, stojąc na polu przylegającym do blokady. Rozwiązuje to dwa problemy, jakie mieliśmy podczas rozgrywki. Po pierwsze nie trzeba przechodzić na pole za blokadą, żeby ją zdjąć. A po drugie odpada problem, gdzie można pójść po zdjęciu blokady. Technicznie wygląda to tak: pionek stoi na polu przed blokadą, blokada jest zdejmowana i dwie części planszy dosuwane są do siebie. I wtedy wiadomo, które pola z obu części ze sobą sąsiadują.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So, 14 paź 2017, 13:20 
Użytkownik wspierający
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 09 sty 2014, 18:30
Posty: 602
To ma sens. Szkoda, że nie jest to wyjaśnione dobrze w angielskiej instrukcji (albo jest, tylko mało wyszczególnione, bo tak na szybko przeglądałem).

Generalnie porządny Reiner, chętnie jeszcze zagram, ale przyjemne i nic ponadto.

_________________
Board Times
histmag.org

Sprzedam bądź wymienię


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So, 14 paź 2017, 14:27 
Użytkownik wspierający
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 31 sty 2005, 19:42
Posty: 6264
Lokalizacja: Warszawa
Neoptolemos napisał(a):
Szkoda, że nie jest to wyjaśnione dobrze w angielskiej instrukcji
W niemieckiej też nie jest wyjaśnione. Nic dziwnego, że na bgg są aż trzy wątki na temat blokady.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So, 14 paź 2017, 16:05 
Użytkownik wspierający
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 31 sty 2005, 19:42
Posty: 6264
Lokalizacja: Warszawa
Okazało się, że źle odczytałem obrazek. Duże płytki sąsiadują bezpośrednio ze sobą, a blokady układa się na wierzchu, na granicy płytek. I wtedy, gdy gracz zagra odpowiednią kartę, blokadę zdejmuje się z planszy


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn, 16 paź 2017, 09:12 
Użytkownik wspierający

Dołączył(a): Wt, 26 sie 2008, 13:24
Posty: 1058
Lokalizacja: Warszawa
W piątek znów zamierzam przynieść Battlestara -kto chętny?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn, 16 paź 2017, 14:16 
Użytkownik wspierający
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 13 lut 2006, 10:46
Posty: 7774
Lokalizacja: Warszawa
W piątek zapoznałem się z nową propozycją Knizii: El Dorado i odświeżyłem starego znajomka: London.

El Dorado - czyli wyścig do mety (->mitycznego El Dorado) w klimatach podróżniczych. 
Ruch - przedzieranie się przez kilka różnych typów terenu - umożliwiają zagrane karty.  Startowe karty w miarę postępu gry zastępuje się w swojej talli lepszymi, które nabywa się drogą zakupu (tzw. deck-building). 

Nastawiałem się na kupno tej gry po obejrzeniu kilku playthrough, gdzie były emocje i fajne dylematy.  Niestety w piątek niewiele tego doświadczyłem.  Ot, wykładało się karty, szło do przodu albo/i coś tam się kupowało... i tyle.

Ale graliśmy na najprostszej trasie i może ona jest taka niezbyt emocjonująca.

Chętnie jeszcze zagram, ale już na szlaku 'hard', no i z kafelkami specjalnymi, które można pobrać po 'dotknięciu' pola z górą (kolejny wybór: czy podążąć najkrótszą trasą czy lekko zboczyć aby pobrać kafelek).

Mam wrażenie, że niektóre z playthrough, które oglądałem odbywały się właśnie na trudnych szlakach i może dlatego były tak ciekawe.  Może.

Trasę łatwą, na której graliśmy polecam tylko do bardzo lajtowego grania rodzinnego.

London - nieco zapomniana klasyka w wykonaniu M. Wallace'a.  Powrót do tej gry po 3 latach był bardzo odświeżający i - jak dla mnie - mocno satysfakcjonujący. 

Wreszcie coś Wallace'owego co jest w stanie przetrwać próbę czasu :)
Zrobilem całą masę błędów, ale moim współgraczom nie poszło najlepiej (a niektórym nawet bardzo źle ;) ) i jakoś wyszarpałem zwycięstwo.  Innych pogrążyła albo monstrualna bieda albo wręcz przeciwnie - idealnie czyste, ale za to nijakie ulice - bez pomników i prestiżowych, charakterystycznych gmachów.

Największym miłośnikiem i sponsorem biedaków był staszek, więc nie omieszkałem podesłać mu za pomocą policyjnych pałek kolejnej grupy imigrantów.  Niestety londyńska łże-prasa z Fleet Street obsmarowała mnie, że to niby w moich dzielnicach źle się dzieje i do mnie też trafiły te przeklęte czarne kostki.  Małym pocieszeniem jest fakt, że ten czarny PR zemścił się po wiekach.  W 2016 roku ostatnia redakcja gazety wyniosła się z Fleet Street...
Paradoksem jest, że staszek od początku zafundował sobie tereny krykietowe Lord's, które sukcesywnie czyściły biedę z jego okolic, ale jego lordowie tak się zatracili w grze w krykieta, że zapomnieli o całym świecie i tłumach biedoty pozbawionych zarówno kanalizacji jak i światła lamp ulicznych.  Ważne żeby mecze były oświetlone - jaasne...

_________________
Mechaniki dice placement i dice manipulation świadczą o słabości i braku pomysłowości projektanta.
--
"We don't stop playing because we grow old; we grow old because we stop playing."
G. B. Shaw


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 15241 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 606, 607, 608, 609, 610

Strefa czasowa: UTC + 1


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL