Teraz jest So, 20 sty 2018, 00:26

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 30 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: Pt, 26 mar 2010, 14:58 
Użytkownik wspierający
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 15 cze 2008, 20:38
Posty: 1279
Lokalizacja: Warszawa
Podejmuje temat, bo dzisiaj udało mi się zakupić kolejny numer. Zapytałem tak od niechcenia w jednym z kiosków u Kolportera i o dziwo mieli, choć dostali tylko jeden numer.
Pierwsza sprawa, czemu tylko cztery gry w dziale "Sprintem po grach". Reszta wrażeń po głębszej lekturze w weekend.

_________________
mogę przynieść
Monsoon Group
GamesFanatic.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N, 28 mar 2010, 22:27 
Użytkownik wspierający
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 04 gru 2007, 02:45
Posty: 441
Lokalizacja: Kraków
Pierwsze wrażenie: ŚGP śmierdzi. Dosłownie. Nie wiem, czy to kwestia farby czy papieru, ale fakt pozostaje faktem.
Drugie wrażenie: korekta leży i kwiczy. Też dosłownie. Już we wstępniaku czytamy, że: "Trzy miesiące między kolejnymi numerami to strasznie długi". Na stronie 44 Filip recenzuje grę "Thundestone" (tytuł artykułu). To najbardziej spektakularne przypadki.
Z drugiej strony teksty na co najmniej dobrym poziomie, dobry dobór autorów, układ graficzny też zasługuje na pochwałę. Z jednym wyjątkiem: "Temat numeru" to jakaś porażka. Artykuł jakby przeznaczony do ilustrowanego czasopisma pokroju "Życia na gorąco": mało tekstu, w tekście z kolei mało treści. Za to dużo obrazków (z podpisami). Wygląda to tak, jakby w ostatniej chwili przyszło olśnienie: "Zapomnieliśmy o Temacie numeru" i na szybko trzeba było coś sklecić.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn, 29 mar 2010, 09:37 
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 03 cze 2004, 19:46
Posty: 5395
Lokalizacja: Gdańsk Osowa
Mi nie podobał się chyba najbardziej artykuł Trzewika, w którym pisze on, że dziennikarze z innych mediów się mylą a po chwili sam robi wpadkę pisząc, że zostały wydane takie gry jak "Awans" i "Zostań Marszałkiem Polski" (to jedna gra z podtytułem) i wymienia ją jednym tchem z "Zaczęło się w Polsce" oraz "Wrońcem". Mogę założyć się o dowolną stawkę, że w Awans nie grał a zakłada z góry, że to szajs.

_________________
= Artur Nataniel Jedlinski | GG #27211, skype: natanielx =
= Festiwal gier planszowych w Gdyni - GRAMY! =


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn, 29 mar 2010, 14:24 
Użytkownik wspierający
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 23 wrz 2004, 12:26
Posty: 2485
Lokalizacja: Wodzisław Śl.
Też mi się to nie podobało :(

_________________
folko.gry-planszowe.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn, 29 mar 2010, 14:49 
Użytkownik wspierający
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 22 gru 2006, 12:39
Posty: 2242
Lokalizacja: Warszawa-Wesoła
Jeżeli już piszecie co się nie podobało to moje "czysto subiektywne odczucie, które może być niewłaściwe, a o którym już miałem pisać przy poprzednim numerze" to od 2 numerów odbieram ŚGP jako taśmę produkcyjną recenzji. 2-3 recenzentów wypełnia prawie całe czasopismo opisami gier, bo "taka ich praca". Zaczyna tutaj u mnie pokutować odsłuchana Planszostacja, gdzie był wywiad z Trzewikiem. Wspomniał w wywiadzie, że on nawet nie lubi Strongholda i ta gra to tylko jego praca (coś w tym stylu) :).
Tak więc jak widzę recenzję Trzewika w ŚGP (jest ich dużo) i do tego zdam sobie sprawę, że ŚGP to tylko mały wycinek jego obowiązków (wydawanie gier itd.) to staje mi przed oczyma linia produkcyjna, gdzie mamy:
"Dobra, terminy gonią, musimy zagrać w tą grę. Raz starczy? Dobra. Nie ma czasu. Gramy. Dobra. Piszemy recenzje, bo terminy gonią i gazetę trzeba rzucić do druku. Piszemy, wydajemy, następna."

Może ocena krzywdząca, może niewłaściwa, ale piszę o odczuciach czysto subiektywnych. ŚGP stał się dla mnie trochę taką rzemieślniczą robotą, niż czymś robionym z pasji. Dla nowych graczy bardzo przydatna lektura. Dla osoby, która śledzi forum, czy blogi planszówkowe to już chyba tylko ciekawostka. Albo nosi się go w plecaku przez kilka tygodni (jak ktoś tu z forum :) ), albo przegląda czytając felietony i kilka ciekawostek.

Ot moje nic nie znaczące zdanie.

_________________
Warszawskie spotkania projektantów i testerów gier planszowych
Monsoon Group :: Aktualne Spotkania :: Facebook


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn, 29 mar 2010, 15:42 
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 23 sty 2008, 22:14
Posty: 3121
Lokalizacja: Opole
konev napisał(a):
albo przegląda czytając felietony i kilka ciekawostek.

Ja ostatnio też się na tym właśnie łapię. Felietony czytam wszystkie (również podobał mi ostatni Trzewika o "modzie na planszówki") + opisy 1 lub 2 gier.
Konev, my już nie jesteśmy po prostu głównym targetem? ;)

_________________

# ZnadPlanszy.pl - tutaj piszę: http://miroslawgucwa.znadplanszy.pl | NAJWIĘKSZA baza premier i zapowiedzi gier wydanych po polsku: http://Premiery.ZnadPlanszy.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn, 29 mar 2010, 15:50 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 13 lis 2006, 21:43
Posty: 75
Za wpadki natury korektorskiej przepraszam: Fruszu i żona wykonali kawał świetnej roboty, która została przesłonięta kilkoma, za to spektakularnymi bykami podczas składu.

Konev: śmiesznie byłoby, gdybym napisał "nieprawda, robimy rzecz z pasją". Niemniej istotnie tak jest - gdyby nie ona, nie byłoby ŚGP.

Strategia działania jest taka, by jak najbardziej rozszerzać grono stałych współpracowników. Co numer nowe nazwiska to recepta na to, by pismo zawsze tworzyli ludzie, którzy zwyczajnie mają na to ochotę. Rotacja autorów materiałów wskazuje, kto aktualnie ma, a kto nie :)

Inna sprawa to kwestia wypośrodkowania między dziennikarskim obowiązkiem a ową pasją. Jest rzeczą oczywistą, że część gier opisujemy dlatego, że trzeba je opisać, a nie dlatego, że jesteśmy w nich zakochani. Ideałem jest wypośrodkowanie: minimum to solidne rzemiosło (bo papier zobowiązuje), a do tego co numer coś (dużo tego czegoś) od serca. Do tego zmierzamy.

Westwood: taka forma tematu numeru czy w ogóle artykułu to eksperyment zrodzony z obserwacji tego, co prezentują tygodniki/miesięczniki w ogóle. Twój negatywny głos i inne, jeśli się pojawią, będą sygnałem, żeby w tym kierunku nie iść.

_________________
Czytaj Świat Gier Planszowych


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn, 29 mar 2010, 17:07 
Użytkownik wspierający
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 22 gru 2006, 12:39
Posty: 2242
Lokalizacja: Warszawa-Wesoła
multidej napisał(a):
Inna sprawa to kwestia wypośrodkowania między dziennikarskim obowiązkiem a ową pasją. Jest rzeczą oczywistą, że część gier opisujemy dlatego, że trzeba je opisać, a nie dlatego, że jesteśmy w nich zakochani. Ideałem jest wypośrodkowanie: minimum to solidne rzemiosło (bo papier zobowiązuje), a do tego co numer coś (dużo tego czegoś) od serca. Do tego zmierzamy.

Złoty środek najważniejszy ;).

Ja się po prostu już uzależniłem od internetu jako źródła informacji recenzenckiej (czy jak to zwał). Czy to odnośnie książek, filmów, czy gier planszowych. Nie wystarcza mi opinia jednego recenzenta. Muszę mieć szersze spojrzenie :). Zdarzyło mi się parę razy, że troszkę zakręcony czytałem artykuł, by po chwili szukać pod nim komentarzy :). Sprintem po grach tylko w małym stopniu zastępuje mi komentarze.
Póki co bardzo chętnie Was kupuje, choć miejscami narzekam. Żeby być całkowicie uczciwym przejrzałem jeszcze raz numer 13 i numer 12 pod względem liczby recenzentów i wydaje mi się, że numer 13 pod tym względem jest bardziej różnorodny, tak więc moje wrażenia w dużym stopniu chyba pozostały jeszcze z 12 :).

_________________
Warszawskie spotkania projektantów i testerów gier planszowych
Monsoon Group :: Aktualne Spotkania :: Facebook


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr, 14 kwi 2010, 19:23 
Użytkownik wspierający
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 31 gru 2007, 12:21
Posty: 563
Lokalizacja: Szkocja
Jak zwykle słabo :(
1.na stronie trzy jest jakiś bohomaz wykonany w Paintcie i nie wiem co przedstawia (Autor pan Rutkowski ).
2.Nowa gra ThundeStone wymiata :)
3.Recenzja Bożego igrzyska jest za długa.
4.Artykuł Norymberga 2010 jakiejś Niemki jest kompletnie nie na miejscu gdyż 99,9% osób nie pojedzie na takie targi, zbyteczny wolałbym np opis jakiegoś klubu w Polsce.
5.Po raz 11 historia spiel des jahres ( stracone strony )
6.Bardzo słaby artykuł "pierwszy krok za nami" taki o niczym.
7.Powinno być na końcu sprintem po paru grach.
8. Jak zwykle problem z ocenianiem gier np Vasco da gama 6,5 jako minus podanie, "że jest to łorker plejsment", takie trochę nie na miejscu. ( wolałbym minus w stylu, że trzeba z raz zagrać by zakapować z czym to się je )
9.Mam wrażenie że sprintem po grach jest pisane na zasadzie co wcześniejsza osoba napisała to i ja napiszę.
10. Nie rozumiem ostatniego stwierdzenia dotyczącego Bożego Igrzyska strona 64 pana Trzewika o co chodzi w zdaniu: "..., do zabawy ( a nie turniejowa ) wyśmienita. " tzn że na turniej rycerskim mam jej nie brać ?
11. Najlepsze na koniec zawsze zostawiam to jest właśnie o Vasco da gama na stronie 47 jest ocena 6,5 czyli gra niezła, potencjalny laik nie kupi po zauważeniu takiej oceny uwierzcie mi. I teraz uwaga pan Bogacki jednak się zastanowił i doszedł do wniosku, że jednak gra nie jest takim dnem ( Eureka ) i w sprincie po grach daje 7, ale się uśmiałem jakby gazeta na kolanie była pisana :) a to tu damy 9, bo to Through the Ages i jako minus, bo jest losowa i żeby dobrze grać trzeba znać wszystkie karty na pamięć, a tu mamy Caylusa nie to jest łorker plejsment czyli chała, i tyle razy to już było damy 6, albo nie 7. ( To jakby oceniać gry karciane pod tym kątem to toż to będzie totalna chała skoro w karty gra się już ze 100 lat ( oczywiście wyżej wymienione tytuły gier to przykłady )) Czyli ciągły problem z odpowiednią oceną :( i to ma być pismo dla laików, później ktoś kupi kota w worku i zaczną się pretensje.

Na osłodę napisze co mi się podobało.
1.Artykuł Młynek i krewni
2.Recenzja Thundestone
3.Recenzja Assyria
4.Wywiad z Filipem Miłuńskim

I na koniec chciałbym wiedzieć na jakiej podstawie przyznajecie tytuł gra numeru. Tak z ciekawości, bo choć w Havanę nie grałem, to po przejrzeniu sprintu po grach mam wrażeni, że jest to gra wyłącznie dla dwóch graczy i z ocen wynika że powinna mieć 7, czyli gorzej niż Boże igrzysko, które kończy z 8 ?

Mustafa

_________________
Monsoon Group Rulez

A.J.Mustafa


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz, 15 kwi 2010, 08:05 
Użytkownik wspierający
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 28 paź 2006, 23:17
Posty: 1753
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Recenzent nie wystawia drugi raz oceny gry w Sprintem po grach i różnica przy Vasco jest wynikiem błędu na str. 64 (powinno być 6,5). Oceniając grę jestem subiektywny i oceniam to czy mi się podoba, czy gra jest zepsuta, jak się skaluje, czy czymś zaskakuje, czy mam ochotę na kolejne rozgrywki, czy jest dobrze wykonana itd. Vasco jest tworem totalnie wtórnym i już zagranie tych kilku gier dla potrzeb recenzji było bardziej obowiązkiem niż przyjemnością (a np. w Skata gram zawsze z przyjemnością i mi się nie znudził chociaż to tylko karty).
Recenzja Bożego Igrzyska jest dłuższa, bo to nie jest prosta gra, a do tego doszedł patronat ŚGP stąd i trochę dłużej.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt, 16 kwi 2010, 21:56 

Dołączył(a): Cz, 01 kwi 2010, 20:43
Posty: 76
Lokalizacja: Poznań
Jak dla mnie świetny numer (mój pierwszy :D ).


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn, 19 kwi 2010, 12:08 
Użytkownik wspierający
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 16 wrz 2009, 14:26
Posty: 2850
Lokalizacja: Warszawa
Jestem świeżo po lekturze i żeby się za dużo nie rozpisywać:

1) Layout mi się podoba, czasopismo czyta się przyjemnie i bezboleśnie dla oczu.

2) Język recenzji mi odpowiada i nawet, jeśli nie zgadzałem się z opiniami autorów, to nie otwierał mi się nóż w kieszeni :wink:

3) Podobało mi się, że było tak dużo recenzji, a tak mało zapowiedzi. Taka proporcja jest moim zdaniem OK.

I łyżka dziegciu:

4) Korektor chyba wziął sobie wolne - liczba literówek jest tak nieprawdopodobna, że przypomina amatorskiego zina albo niedbałego bloga.

Tyle wrażeń na szybko :)

_________________
Mam / Sprzedam/wymienię
(Może nie wystawiłem, ale też chętnie wymienię)

Najstarszy offtop świata: Ceterum censeo Carthaginem esse delendam ;-)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz, 29 kwi 2010, 09:29 
Użytkownik wspierający

Dołączył(a): Pn, 10 mar 2008, 09:33
Posty: 329
Lokalizacja: Poznań
A ja mam inne odczucia:)
Dla mnie pisemko jest super bo tego po nim oczekuję, czyli recenzji bo kiedy niby grać w te wszystkie gry. Dzięki tym recenzjom mogę przynajmniej w pewnym stopniu odrzucić jakąś grę, lub odrazu wiem że w tą chcę zagrać aby sprawdzić samemu. Pismo czytam prawie od deski do deski pomijam raczej strony z łamigłówkami bo te mnie kompletnie nie interesują.
Byki są, były i będą to nie uniknione, a przecież wszyscy wiemy że to winna tych wrednych złośliwych aż do szpiku kości chochlików drukarskich :) .
Poza tym ja rozumiem krytyka jest potrzebna ale bez przesady. Ludzie wykonujecie kawał dobrej roboty i tak trzymać. W końu może być tylko lepiej.
rhcorvin

_________________
Grać czy nie grać oto jest pytanie. OCZYWIŚCIE GRAĆ!!!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N, 02 maja 2010, 17:29 
Użytkownik wspierający

Dołączył(a): Wt, 20 kwi 2010, 13:50
Posty: 133
Lokalizacja: Poznań
w zeszłym tygodniu zakupiłem swój pierwszy ŚGP i oto moje wrażenia:

na minus:
- kilka błędów językowych (choć rozumiem, że nikt nie bawi się w 5-milionowy nakład, a jest to jedynie pismo dla miłośników)
- sprintem o grach - zbyt mało gier zamieszczonych w tym dziale; interesowało mnie kilka gier z tego numeru, a tak naprawdę po jednej recenzji ciężko wyrobić sobie jakąś opinię,
- w niektórych recenzjach za dużo napisane jest o samej mechanice, o co chodzi, co robimy itd... to nie jest wg mnie najważniejsze; osobiście wolałbym więcej opinii, sugestii.
- w niektórych miejscach rozmazywał się tekst (wiem że to czepianie się ale staram się spisać wszystkie swoje wątpliwości =) )

na plus:
- layout i szata graficzna
- całkiem sporo recenzji
- ciekawe wywiady i felietony
- poziom kilku recenzji (m. in. Havana, Assyria)
- "sprintem po grach"

Jeśli mogę coś sugerować, to na pewno podzieliłbym recenzowane gry tematycznie, w każdej recenzji zamieszczałbym od razu opinie (nawet 2-3 zdaniowe) innych autorów. To takie najważniejsze myślę.

Generalnie jak na tak niszowe pismo i nakład naprawdę kawał dobrej roboty :) 8/10


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn, 03 maja 2010, 07:57 
Użytkownik wspierający

Dołączył(a): Cz, 08 maja 2008, 12:15
Posty: 1666
Lokalizacja: Reda
dopiero teraz udało mi się dokładniej przeczytać, więc moje 3 grosze


Cytuj:
5.Po raz 11 historia spiel des jahres ( stracone strony )

dla mnie to genialny cykl, o olbrzymiej wartości dodanej / poznawczej

Recka Vasco da Gama, ale nie tylko
Czytam recenzję w ŚGP i w SpielBoxie i ŚGP narzeka , że słabo a w Spielboxie stoi jak wół, że to zapowiada się jeden z faworytów do Gry Roku.
Przypomina mi się, co pisał Konev (o tym, że troszkę zaczyna to wyglądać na pańszczyznę, ze jeden recenzent robi kilka recenzji itp.).
coś w tym jest - nie dawajcie do recenzji VdG człowiekowi, który za wadę uważa mechanikę 'worker placement' - bo to się mija z celem.
Nie oznacza to oczywiście, że każda recenzja ma być hymnem pochwalnym. Źle by było, gdyby tak się stało. Ale niech każdy pisze, o tej odmianie gier, którą lubi, na której się zna.

Cytuj:
czemu tylko cztery gry w dziale "Sprintem po grach".

no właśnie - popatrzcie na to ile przez te 13 numerów było głosów, że Sprintem po Grach jest zbyt skąpe. To jest wielki atut tego pisma. Wielu ludzi czyta bo potrebuje recenzji, podpowiedzi przy zakupach. Stańcie na głowie, ale postarajcie się nie ubijać swojego bardzo silnego punktu.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt, 04 maja 2010, 09:01 
Użytkownik wspierający
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 28 paź 2006, 23:17
Posty: 1753
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
cezaras napisał(a):
coś w tym jest - nie dawajcie do recenzji VdG człowiekowi, który za wadę uważa mechanikę 'worker placement' - bo to się mija z celem.

O, przepraszam. Nigdzie nie pisałem, że worker placement to wada! :shock: Moje ulubione gry to m.in. Caylus, Agricola i Le Havre, więc worker placement jest mi akurat bliski.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt, 04 maja 2010, 13:31 
Użytkownik wspierający
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 01 mar 2009, 19:55
Posty: 1570
Lokalizacja: Warszawa
Jak każdy z poprzednich numerów ten również przeczytałem od deski do deski.
Wrażenia ogólnie pozytywne :) oczywiście parę rzeczy bym zmienił, recenzje inaczej dobrał, oceny inne wystawił itp. ale zdaję sobie sprawę, że nie jestem jedynym odbiorcą pisma i musi ono trafiać w różne gusta, a nie tylko w mój:
minusy:
- zróżnicowany poziom recenzji
- literówki
- skromniutkie sprintem po grach
plusy:
- dużo nowych recenzji
- edytorsko lepiej niż ostatnio, choć na niektórych stronach jest za mało teksty, za dużo zdjęć, a same zdjęcia mogłyby być lepsze

Co zmienić w następnym numerze?
- korektora
- więcej recenzji
- jeszcze lepszy poziom edytorski
- większy sprintem po grach, najlepiej dla wszystkich gier

Powodzenia i czekam z niecierpliwością na następny numer (może kiedyś jako miesięcznik albo przynajmniej dwumiesięcznik?)

_________________
Moje małe co nieco


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz, 06 maja 2010, 19:27 
Użytkownik wspierający

Dołączył(a): Cz, 04 cze 2009, 21:25
Posty: 133
Lokalizacja: Bytom
Będzie w przyszłości możliwość prenumeraty ?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn, 17 maja 2010, 15:05 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 13 lis 2006, 21:43
Posty: 75
Prenumerata - w najbliższym czasie na pewno nie, w przyszłości - mam nadzieję, że tak.
Dwumiesięcznik - oto nasz cel :)

_________________
Czytaj Świat Gier Planszowych


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt, 27 lip 2010, 11:30 
Użytkownik wspierający
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 14 gru 2005, 14:48
Posty: 584
Lokalizacja: Poznań
przez niedziałający RSS dawno tu nie zaglądałem
Mustafa napisał(a):
1.na stronie trzy jest jakiś bohomaz wykonany w Paintcie i nie wiem co przedstawia (Autor pan Rutkowski ).

:D
ktoś rozumie, bo może przesadziłem (zdarza mi się)?

pan Rutkowski ;)

_________________
planszówki w Poznaniu - GRAMAJDA
Blog wektorowy, czasem planszowy


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt, 13 sie 2010, 10:45 
Użytkownik wspierający

Dołączył(a): Cz, 28 sty 2010, 15:41
Posty: 607
Lokalizacja: Warszawa
Nataniel napisał(a):
Mi nie podobał się chyba najbardziej artykuł Trzewika, w którym pisze on, że dziennikarze z innych mediów się mylą a po chwili sam robi wpadkę pisząc, że zostały wydane takie gry jak "Awans" i "Zostań Marszałkiem Polski" (to jedna gra z podtytułem) i wymienia ją jednym tchem z "Zaczęło się w Polsce" oraz "Wrońcem". Mogę założyć się o dowolną stawkę, że w Awans nie grał a zakłada z góry, że to szajs.


Wiem, że jestem sto lat za murzynami, ale dopiero wczoraj, czekając na Godota w knajpie na Solcu, miałem w rękach ten numer i cały przeczytałem (bardzo fajny).

Mi też się nie podobał felieton redaktora Trzewika. Nic to, że nie grając zaliczył moja grę (która w artykule występuje jako dwie gry) do grona "potworów". Szanuję to. Ale wygląda mi na to, że redaktor Trzewik uważa się za pępek świata.
Pisze o tym, że gry planszowe zostały zauważone przez media i że wszyscy chcą teraz robić gry. Nawet IPN "sypnął groszem" ale niestety, zdaniem Trzewika, nikt z jajogłowych nie rozumie, że gracze nie grają w "chińczyka" a proste gry są "potworami" dla nikogo.

No i tu się myli. Trzewikowi wydaje się, że wszyscy którzy grają są geekami i jeżeli państwowe firmy nie tworzą gier, które nie podobają się geekom, to powinny się nawrócić i zrobić coś na poziomie najlepiej z nowatorską mechaniką.

Trzewikowi jednak tylko wydaje się, że gracze nałogowi reprezentują wszystkich graczy i wszyscy powinni zabiegać właśnie o ich względy. Geeków jest w Polsce tylko kilka tysięcy i jest to świat dosyć mały. Z mojej perspektywy celowanie w ten target byłoby błędem. Nawet gdybym zrobił "świętego graala geeków" liczba potencjalnych odbiorców gry ogranicza się do tych kilku tysięcy. Ponieważ celem IPN nie jest wydawanie gier planszowych, tylko edukacja historyczna, znacznie lepszym rozwiązaniem jest wydawanie gier dla zwykłych ludzi.

Gra dla normalnych ludzi musi być przede wszystkim prosta jak budowa cepa. Powszechne zdanie nie-graczy o planszówkach jest takie, że współczesne gry "są nie do pojęcia" i "tylko dla intelektualistów". No i co z tym fantem zrobić? Można tak jak Trzewik obrazić się na ludzi, zamknąć w planszówkowym gettcie i narzekać, że nikt nas nie rozumie.
Można też robić proste gry, do pojęcia przez zwykłych ludzi i IPN preferuje takie właśnie rozwiązanie.

Informacja o naszych grach jest częścią oferty edukacyjnej BEP IPN rozsyłanej co roku do 22.000 polskich szkół. Dzięki nauczycielom polonijnym w "Awans" i Pamięć 39" (a niebawem dojdzie "303" i "Kolejka") grają uczniowie w Polskich szkołach od Toronto przez Ateny po Żytomierz. No i co z tego, że te gry nie istnieją w świecie geeków, skoro grają w nie tysiące ludzi? Dla mnie, i prawdopodobnie dla kolegów z NCK również, dużo lepszym targetem są setki tysięcy uczniów niż tysiące graczy. W duży cel łatwiej trafić.

Niesłusznie Trzewik czuje się obrażony "grami państwowymi", bo to nie są gry robione z myślą o nim.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt, 13 sie 2010, 11:10 
Użytkownik wspierający
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 15 mar 2009, 20:53
Posty: 1288
Lokalizacja: Stolyca
Tak, tak, Trzewik ma się za pępek świata - jak pisał o Havanie, to dodał komentarz, że czytający będą WSTRZĄŚNIĘCI faktem, że znalazł grę lepszą od "swojej ukochanej" Cytadeli.

Ja nie byłem.

Nie kupuję ŚGP, to pismo dla znajomych znajomych.

_________________
SM

Sprzedam (wojenne i inne)/kupię/wymienię.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt, 13 sie 2010, 23:09 
Użytkownik wspierający

Dołączył(a): So, 19 lip 2008, 02:21
Posty: 3987
[sprzątam po sobie]


Ostatnio edytowano Wt, 03 maja 2016, 18:16 przez MisterC, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So, 14 sie 2010, 05:51 
Użytkownik wspierający
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 23 wrz 2004, 12:26
Posty: 2485
Lokalizacja: Wodzisław Śl.
MisterC napisał(a):
Czy pod krajem nad Wisłą są jakieś żyły wodne, albo bardziej osiadła chmura z Czarnobyla, że Niemcy mogą całymi rodzinami grać w eurogry, a Polakom, to można najwyżej coś na poziomie cepa podsunąć?


Tylko oni nie grają w gry dla geeków... albo inaczej, gry w jakie grają dla geeków są słabiutkie ;-)
Pamiętam że mi art. Ignacego też nie podszedł, bo wiem że nie grał w niektóre z tych tytułów... a uogólnienie nie jest dobre.
Prawdą też jest to co pisze Karol, że dla organizacji wykładającej kasę na produkt ważne jest żeby trafił on do dziesiątek tysięcy a nie co kilku. A z jeszcze innej beczki - Awans to gra prosta, ale o ładnej, schludnej mechanice. Grając w nią miałem wrażenie, że taka od Knizi (to nie zarzut, wręcz przeciwnie ;-)).

_________________
folko.gry-planszowe.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So, 14 sie 2010, 10:16 
Użytkownik wspierający
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 31 sty 2005, 19:42
Posty: 6342
Lokalizacja: Warszawa
MisterC napisał(a):
Czy pod krajem nad Wisłą są jakieś żyły wodne, albo bardziej osiadła chmura z Czarnobyla, że Niemcy mogą całymi rodzinami grać w eurogry, a Polakom, to można najwyżej coś na poziomie cepa podsunąć? Ok, jestem geekiem, ale nie mam klapek na oczach, mam znajomych, mam rodziców

W jakie gry nauczyłeś się grać od swoich rodziców? Czy Twoi rodzice grają bez Ciebie w jakieś nowoczesne, złożone planszówki?
Bardzo prawdopodobne, że ja zainteresowałem się grami planszowymi dlatego, że u mnie w rodzinie były jakieś tradycje. W domu nauczyłem się grać w szachy, warcaby, młynka, halmę, chińczyka, domino i wiele gier karcianych. Ale z tego co pamiętam, w rodzinach moich kolegów takich tradycji nie było. A jak w latach 70-tych byłem w Niemczech, to praktycznie w każdym domu w jakieś gry się grywało. Może nie wszędzie w planszówki, ale za to np. w kości.
Myślę więc, że w Polsce do takiego poziomu "planszówkowej świadomości" jak w Niemczech możemy dojść za jakieś 10-20 lat.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 30 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL