Teraz jest Cz, 19 paź 2017, 10:23

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 428 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 13, 14, 15, 16, 17, 18  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: Pt, 13 paź 2017, 14:45 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 12 paź 2009, 18:37
Posty: 40
Lokalizacja: Kraków
Co do losowości przy 2k6, można by ją nieznacznie zmniejszyć przez parę prostych patentów, np. wynik to była by nie suma a różnica 2k6 (jak np. w Race to Berlin), albo można by przetestować dodanie większej liczby modyfikatorów np. na antyboargamerze przeczytałem "że jeden zwykły piechur obronił się przed armią 4 jednostek atakujących jego pole (bo każde starcie – jednostkę atakującą, rozpatruje się osobno)." A wystarczy to załatwić prostym modyfikatorem że w każdym kolejne starciu na danym polu atakujący jeśli przegrał dostaje modyfikator +1 do rzutu (w 4 starciu to już było by +3). Można rozważyć też wprowadzenie chitów bitewnych (w typie tych z The First World War Teda Raicera) dających pewne bonusy w ataku czy obronie, a dolosowywanych np. po wyrzuceniu dubletu na kościach. Pomysły na zmniejszenie losowości można mnożyć do czego zachęcam twórców gry.

_________________
Moja kolekcja


Ostatnio edytowano Pt, 13 paź 2017, 16:53 przez Monthion, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt, 13 paź 2017, 17:49 
Użytkownik wspierający
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 25 sty 2013, 22:17
Posty: 727
Lokalizacja: Łomża
Wracając do tematu mechaniki.
Zgodnie z tabelą piechota kosztuje 1000 pieniążka (opłata co rundę 500) - gwardia Odpowiednio 1500/1000 . Różnica między nimi to : 2k6 i 2k6+1
Przy rzucie 2K6 modyfikator +1 jest praktycznie nieodczuwalny. Przy tej różnicy w cenie nie jest opłacalne kupowanie gwardii.
Poza tym to jest niesamowita losowość - w miarę logiczne by było posiadanie stałej siły, plus powiedzmy K3, już wtedy losowość byłaby niższa. A tak, czysta kostkologia pod płaszczykiem strategii.

_________________
http://www.freha.pl - Forum Rekonstrukcji Historycznych


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt, 13 paź 2017, 18:45 
Użytkownik wspierający

Dołączył(a): So, 28 mar 2015, 20:55
Posty: 145
Indar napisał(a):
Wracając do tematu mechaniki.
Zgodnie z tabelą piechota kosztuje 1000 pieniążka (opłata co rundę 500) - gwardia Odpowiednio 1500/1000 . Różnica między nimi to : 2k6 i 2k6+1
Przy rzucie 2K6 modyfikator +1 jest praktycznie nieodczuwalny. Przy tej różnicy w cenie nie jest opłacalne kupowanie gwardii.
Poza tym to jest niesamowita losowość - w miarę logiczne by było posiadanie stałej siły, plus powiedzmy K3, już wtedy losowość byłaby niższa. A tak, czysta kostkologia pod płaszczykiem strategii.


A na co liczyłeś? Powiem więcej, jakbyś uważniej czytał instrukcję albo był złośliwy, to byś szybko dostrzegł wiele innych kwiatków tego typu. To tak jakbyś szedł do sklepu i ten sam lizak o średnicy 11 mm kosztował 1 zł, a drugi identyczny, ale o średnicy 11,33 mm już 1,5 zł, a Tobie kazali zjeść/miałbyś ochotę zjeść 10 lizaków. Kogo złowią na to? Piec na zimę. Całkowity bezsens, nawet nie o losowość się rozbija sprawa, tyle co o absurdy ekonomii i brak testowania tego z ludźmi, co taki banał dostrzegą jako błąd już na etapie instrukcji czytania i powiedzą: "ej stary, dopracuj to lekko, bo brzmi biednie albo do zimy blisko". Modyfikator +1 heh.

Jeszcze jeszcze jeden problem: żadnego wyjaśnienia od autorów na to nie uświadczysz, więc to takie nabijanie w sumie. Bo na merytorykę nie odpowiadali dostatecznie dotychczas. Tak jak mówię, planszę za 40 zł niech sprzedają i wymyśli się w domu swoje zasady (ale niech zadrukują te znaczki zakładów, bo to też z lekka trąci myszką). No i te walki, są tak dynamicznie: w teorii miliard piechurów może przegrać z 1.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt, 13 paź 2017, 20:49 
Użytkownik wspierający

Dołączył(a): Wt, 11 lut 2014, 21:37
Posty: 309
Lokalizacja: Bydgoszcz
Ja mam takie wrażenie, że tak jakby autorom się po prostu nie chciało wprowadzić żadnych konkretnych zmian w stosunku do tego co ogrywali te 20 lat temu. Niby twierdzą, że w grze zaszły zmiany, ale jak ludzie mówią w chwili obecnej, że na przykład walka kuleje (i to w grze, gdzie odgrywa w sumie główną rolę) i praktycznie nic z tym nie robią. Sam pracuję obecnie nad grą i wszelkie uwagi, szczególnie te krytyczne, biorę pod uwagę, bo zazwyczaj mogą grze wyjść tylko na dobre, a autorzy "Mocarstw" wręcz przeciwnie. Hmmm... jak dla mnie szkoda gry, która ma potencjał (raczej teraz to już chyba mogła mieć).

I tak jak napisał sidmeier, jakieś home-rulsy co najwyżej mogą cokolwiek ratować (o ile komuś będzie się chciało coś wymyślać).

_________________
" Wyobraźnia jest początkiem tworzenia. Wyobrażasz sobie to, czego pragniesz, chcesz tego, co sobie wyobraziłeś i w końcu tworzysz to, czego chcesz." - George Bernard Shaw


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt, 13 paź 2017, 23:17 
Użytkownik wspierający

Dołączył(a): So, 28 mar 2015, 20:55
Posty: 145
Raczej nic nie pomoże tu. Każdy w miarę ograny gracz może wymyślić podobną grę i zmarznąć w zimie. Ale za 300 zł to umiejętni 3 gry dobre dostaną, a nie plastik do home rulesów się kupuje, wiadomo. Niby dobrze, polska inicjatywa, świeżo, ale co to za świeżość, skoro się obciach promują? Jedyny wkład tej gry to wiedza, czego unikać, to niby plus, ale ciężkie drogi do tego, by własne projekty forsować na gruzach wyśmiewanych mechanik.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So, 14 paź 2017, 09:52 
Użytkownik wspierający
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 19 lis 2010, 11:12
Posty: 1011
Lokalizacja: Warszawa
A co jeśli następny ich projekt to będzie Monopol Plus? I sie ufunduje? Forum zwariuje.

_________________
~~~~~~~~~>>>>>o<<<<<~~~~~~~~~~


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So, 14 paź 2017, 10:28 
Użytkownik wspierający
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 01 lis 2015, 21:11
Posty: 690
Vester napisał(a):
A co jeśli następny ich projekt to będzie Monopol Plus? I sie ufunduje? Forum zwariuje.

Za późno... :wink: "Proszę przechodzić do tej kasy!" ... klik

_________________
MOŻESZ POMÓC DZIECIAKOM!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So, 14 paź 2017, 10:55 
Użytkownik wspierający
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 31 sty 2005, 19:42
Posty: 6264
Lokalizacja: Warszawa
Vester napisał(a):
A co jeśli następny ich projekt to będzie Monopol Plus? I się ufunduje? Forum zwariuje.
Forum nie zwariuje. Zwariować mogą jedynie niektórzy użytkownicy tego forum. Tacy, którzy nazbyt emocjonalnie podeszli do tego, że ktoś śmiał wydać taką grę jak Mocarstwa i że co gorsze gra się ufundowała.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So, 14 paź 2017, 20:42 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 30 wrz 2015, 17:00
Posty: 54
elektryzuje mnie ten wątek ;)

Ale myślę, że nie ma się co burzyć o to, że gra została wydana. Niezależnie od tego czy były tam słupy i czy było ich dużo, na pewno była też cała masa ludzi (dla których prawdopodobnie planszówka = chińczyk albo drabinki i węże), która po prostu chce w to zagrać. Bo z ich perspektywy - 2k6+1 vs 2k6 to już jest dużo większa możliwość decyzyjna niż wystawienie kolejnego pionka w chińczyku albo ruch do przodu. I z tego powinniśmy się cieszyć, bo nawet jak z tych ludzi 5% zainteresuje się innymi, bardziej zaawansowanymi planszówkami - oznaczać to będzie większa szansę na znalezienie nowych znajomych do planszówek ;)

Wystarczy sprawdzić ich fejsa - to tylko kilka komentarzy pod postami z ostatnich kilku dni:

Obrazek

Ja sam jestem ciekaw, czy ludzie, którzy to kupili - będą się tym jarać, czy też zagrają 2-3 razy i stwierdzą że nuda.
I jak na podstawie tego ukształtuje się ich podejście do wydawania prawie 300 zł na grę planszową i jak w efekcie będą przez to postrzegać polski crowdfunding:
- fajna gra, fajnie że są takie inicjatywy, kupię nowe
- słaba gra, wydałem na to 300 zł, crowdfunding jest mocno przereklamowany
- słaba gra ale przynajmniej poznałem coś nowego -> i zainteresuje się tymi "normalniejszymi" (wg definicji z tego forum) planszówkami.


Za jakiś czas pewnie na rynku pojawi się podobna gra, gdzie będą rzuty k100 vs k100+3. Dla większości będzie to bulwersujące - jak można taką losową grę wypuścić.
Ale zawsze znajdzie się grupa ludzi, dla których będzie to coś fajnego. Bo planszówki w które zawsze grali, miały tylko 6-ścienne kostki. ;)

_________________
https://www.facebook.com/Harendell/


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So, 14 paź 2017, 21:09 
Użytkownik wspierający
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 23 mar 2005, 01:50
Posty: 827
Lokalizacja: Warszawa
Tak swoją drogą, jaka jest alternatywa dla Mocarstw? Łatwo jest nam powiedzieć "nie kupujcie, to słaba gra", ale w takim razie co zaproponować w zamian?

Zgaduję, że ktoś mógł wesprzeć projekt bo: mapa prawdziwego świata z prawdziwymi państwami i jednostkami (żadne tam elfy z laserowymi łukami), epicka skala, ale możliwa też do rozegrania w 20-50 minut, mnóstwo rzeczy w pudełku (plansze, karty, kości i oczywiście tona jednostek), proste zasady, losowość, która sprawia, że można zagrać z latoroślą i za bardzo się nie podkładać (na pudełku piszą 14+ ale sądzę, że i dwunastolatek by to ogarnął), skalowalność od 2 do 5.

_________________
Immanentnie abstrahując od transcendentalnych dywagacji, w kierunku pejoratywnych aczkolwiek konstruktywnych rekapitulacji, dochodzimy do konkluzji, że ewenement jest ewidentnym paradoksem.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So, 14 paź 2017, 21:53 
Użytkownik wspierający
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 25 wrz 2011, 17:25
Posty: 3088
Deem napisał(a):
Tak swoją drogą, jaka jest alternatywa dla Mocarstw? Łatwo jest nam powiedzieć "nie kupujcie, to słaba gra", ale w takim razie co zaproponować w zamian?


Jeśli ktoś nie zna angielskiego, to u nas z w tym segmencie (wojenny gateway) rzeczywiście baaardzo kiepsko.
Jeżeli ktoś zna angielski, to wybór jest spory, a ceny podobne lub niższe. Chociażby tytuły od Academy Games (1775 itp.). Bardzo fajne, lekkie i łatwe gry wojenne.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So, 14 paź 2017, 22:25 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 12 paź 2009, 18:37
Posty: 40
Lokalizacja: Kraków
Alternatywy ; choćby Britannia, Conquest of the Empire pewnie Empires in Arms, choć wszystkie raczej w stanie kopalnym.

_________________
Moja kolekcja


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So, 14 paź 2017, 22:37 
Użytkownik wspierający
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 23 mar 2005, 01:50
Posty: 827
Lokalizacja: Warszawa
Monthion napisał(a):
Alternatywy ; choćby Britannia, Conquest of the Empire pewnie Empires in Arms, choć wszystkie raczej w stanie kopalnym.


Czyli nic po polsku i nic co byłoby łatwo dostępne dla osoby nieobeznanej z rynkiem.

Gry Academy Games wydają się faktycznie bliższym typem (z wyjątkiem języka).

_________________
Immanentnie abstrahując od transcendentalnych dywagacji, w kierunku pejoratywnych aczkolwiek konstruktywnych rekapitulacji, dochodzimy do konkluzji, że ewenement jest ewidentnym paradoksem.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So, 14 paź 2017, 22:49 
Użytkownik wspierający
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 25 sty 2013, 22:17
Posty: 727
Lokalizacja: Łomża
Wiele gier ma instrukcje PL, wystarczy poszukać na BGG albo spytać.

_________________
http://www.freha.pl - Forum Rekonstrukcji Historycznych


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So, 14 paź 2017, 23:39 
Użytkownik wspierający
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 31 sty 2005, 19:42
Posty: 6264
Lokalizacja: Warszawa
sidmeier napisał(a):
No i te walki, są tak dynamicznie: w teorii miliard piechurów może przegrać z 1.

Zanim ktoś zacznie używać "matematycznych" argumentów, powinien się zastanowić, czy rozumie, co oznaczają użyte w nich liczby. Konkretyzując: czy ktoś na forum jest w stanie sobie wyobrazić prawdopodobieństwo takiej sytuacji. Bo ja np. nie.
Zamiast więc operować miliardami, posłużę się liczbą znacznie mniejszą i spróbuję odpowiedzieć na pytanie o prawdopodobieństwo zwycięstwa jednego piechura nad 50 (tak tylko pięćdziesięcioma). Otóż jest ono tak znikomo małe, że przedstawię je w sposób opisowy. Wyobraźmy sobie, że zostało wyprodukowanych miliard egzemplarzy Mocarstw i cała ludność naszego globu zasiadła do gry, grając 24 godziny na dobę przez 365 dni w roku. Jeżeli jedna partia będzie trwała 1 godzinę i w każdej partii raz zdarzy się walka jednego piechura z 50, to potrzeba 64 lat by szansa, że w którejś z partii jeden piechur wygrał, przekroczyła 50%


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N, 15 paź 2017, 00:10 
Użytkownik wspierający

Dołączył(a): Śr, 30 mar 2016, 15:31
Posty: 409
MichalStajszczak napisał(a):
sidmeier napisał(a):
Otóż jest ono tak znikomo małe, że przedstawię je w sposób opisowy. Wyobraźmy sobie, że zostało wyprodukowanych miliard egzemplarzy Mocarstw i cała ludność naszego globu zasiadła do gry, grając 24 godziny na dobę przez 365 dni w roku. Jeżeli jedna partia będzie trwała 1 godzinę i w każdej partii raz zdarzy się walka jednego piechura z 50, to potrzeba 64 lat by szansa, że w którejś z partii jeden piechur wygrał, przekroczyła 50%


Czyli jest szansa większa od 0, a to oznacza, że takie zdarzenie nie jest niemożliwe, skoro tak matematycznie formułujemy :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N, 15 paź 2017, 00:46 
Użytkownik wspierający
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 05 maja 2013, 13:10
Posty: 5168
Lokalizacja: Warszawa / Kobyłka
rzem napisał(a):
I z tego powinniśmy się cieszyć, bo nawet jak z tych ludzi 5% zainteresuje się innymi, bardziej zaawansowanymi planszówkami - oznaczać to będzie większa szansę na znalezienie nowych znajomych do planszówek ;)

Ja sam jestem ciekaw, czy ludzie, którzy to kupili - będą się tym jarać, czy też zagrają 2-3 razy i stwierdzą że nuda.

Ale zawsze znajdzie się grupa ludzi, dla których będzie to coś fajnego. Bo planszówki w które zawsze grali, miały tylko 6-ścienne kostki. ;)


Częściowo się z Tobą zgodzę, ale tylko częściowo. Jest jeszcze pewna możliwość jakiej nie bierzesz pod uwagę.

Cześć problemu z Mocarstwami to nie kwestia tego czy to dobra grą (bo uwazam iz beda osoby, którym się grą spodoba) tylko kwestia tego czy osoba kupująca Mocarstwa jako nowoczesną grę planszową przekona się do hobby.

Osoby, które będą chciały się przekonać do gier planszowych za pomocą Mocarstw mogą się zniechęcić do hobby.

Jesteś osobą, którą grała lat temu tylko w chińczyka, monopol i może Ryzyko. Wtedy gry planszowe jakos Cię nie przekonały.

Może z powodu losowosci, małej ilości decyzji, downtime lub czasu gry.

Duzo słyszałeś o nowoczesnych grach planszowych o tym że są inne krótsze ciekawsze mniej losowe.

Nagle natrafiasz na Mocarstwa

Cytuj:
Od tamtego czasu rynek gier dynamicznie się rozwinął, szczególnie w ostatnim okresie, jednak nadal nie pojawił się tytuł, który spełniałby nasze pierwotne założenia. Dlatego przez wiele lat wracaliśmy do Mocarstw, wciąż je udoskonalając, i ostatecznie rok temu podjęliśmy decyzję, że wydamy grę samodzielnie.

W czasie tego roku intensywnie pracowaliśmy nad doszlifowaniem mechaniki gry, testowaliśmy i wprowadzaliśmy nowoczesne rozwiązania(np. Plansza gospodarcza - Koło Stolicy), opracowaliśmy też szatę graficzną Mocarstw.


Wydajesz na grę 300 zł i? Otrzymujesz w zasadzie te same problemy które zniechęciły Cię do gier planszowych plus dużo liczenia.

Czy większa szansa będzie na to, iż osoba która zawiedzie się na Mocarstwach sięgnie po inne gry planszowe czy da sobie spokój z hobby?

Gateway ma zachęcic do danego typu gier jeśli potraktować Mocarstwa jako Gateway to mają tylko jedna jego cechę prostą mechanike.

Przypomina mi się przypadek gościa który po x latach szukał na forum nowoczesnej gry przygodowej w której dostanie mało losowosci i dużo decyzji i uparl się na Talizman (co mu odradzano). Po paru miesiącach był jego kolejny post iż gry planszowe są nudne losowe i mało decyzyjne i on ma w nosie to hobby.

_________________
Aktualne Top gier: Dropfleet Commander, Forbidden Stars, Burning Suns, The Others 7 Sins, Star Trek Ascendancy.
Moje relacje z gier na Board Time
Moje relacje z gier na Games Fanatic
Przy Stole


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N, 15 paź 2017, 01:52 
Użytkownik wspierający
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 19 lis 2010, 11:12
Posty: 1011
Lokalizacja: Warszawa
Skąd przekonanie, że każdego da się mądrze wprowadzić w hobby? Niektórzy szukają w grach zwykłego ciurlania, małego natężenie intelektualnego (tzw. relaks) i banalnych zasad. Monopol jest na półce prawie każdego dzieciaka. To takie disco-polo, inny świat. Tam jazz nigdy nie dotrze. Zostawmy tych ludzi w spokoju. Ktoś musi jeździć traktorem i sadzić ziemniaki. Świat wcale nie potrzebuje tylu bystrzaków, a planszówki to tylko planszówki.

Dajmy żyć Mocarstwom. To nie ich wina, że nie wiedzą, że nie wiedzą.

_________________
~~~~~~~~~>>>>>o<<<<<~~~~~~~~~~


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N, 15 paź 2017, 09:01 
Użytkownik wspierający

Dołączył(a): Wt, 17 mar 2015, 14:06
Posty: 310
Nie da się brać was już na poważnie. Tyle jadu dawno nie czytałem.
Każdy lubi co innego.

Wysłane z mojego D5103 przy użyciu Tapatalka


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N, 15 paź 2017, 09:24 
Użytkownik wspierający
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 14 gru 2016, 18:42
Posty: 146
Lokalizacja: Oświęcim
Mnie na ten przykład zastanawia, ileż można piłować buzie o to samo. Gra się ufundowała- niezależnie od tego czy były to faktyczne wsparcia, czy jakieś wsparcia "lipne"... co to zmienia? Gra trafi na rynek, ludzie ją kupią albo nie.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N, 15 paź 2017, 09:48 
Użytkownik wspierający
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 09 lut 2005, 19:19
Posty: 3167
Lokalizacja: Warszawa - Ochota
MichalStajszczak napisał(a):
sidmeier napisał(a):
No i te walki, są tak dynamicznie: w teorii miliard piechurów może przegrać z 1.

Zanim ktoś zacznie używać "matematycznych" argumentów, powinien się zastanowić, czy rozumie, co oznaczają użyte w nich liczby. Konkretyzując: czy ktoś na forum jest w stanie sobie wyobrazić prawdopodobieństwo takiej sytuacji. Bo ja np. nie.
Zamiast więc operować miliardami, posłużę się liczbą znacznie mniejszą i spróbuję odpowiedzieć na pytanie o prawdopodobieństwo zwycięstwa jednego piechura nad 50 (tak tylko pięćdziesięcioma). Otóż jest ono tak znikomo małe, że przedstawię je w sposób opisowy. Wyobraźmy sobie, że zostało wyprodukowanych miliard egzemplarzy Mocarstw i cała ludność naszego globu zasiadła do gry, grając 24 godziny na dobę przez 365 dni w roku. Jeżeli jedna partia będzie trwała 1 godzinę i w każdej partii raz zdarzy się walka jednego piechura z 50, to potrzeba 64 lat by szansa, że w którejś z partii jeden piechur wygrał, przekroczyła 50%

Dużo tekstu, który można sprowadzić do jednego: jest teoretycznie możliwe, żeby miliard piechurów przegrał z jednym. ;)
Nikt nigdzie nie napisał, że to się będzie często zdarzać - ale prawdopodobieństwo jest >0, czyli jest to teoretycznie możliwe.

_________________
trochę człowieka i technika się gubi
Moja kolekcja


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N, 15 paź 2017, 10:38 
Użytkownik wspierający

Dołączył(a): So, 28 mar 2015, 20:55
Posty: 145
Czyni to wywód kolegi-Kubicy z dela przydługim i bezcelowym, no chyba, że chciał potwierdzić moją tezę, to uczynił to. W tej grze 1 piechur może przegrać nawet z kwadrylionem piechurów, bez zastosowania home rules i zmian w mechanice. A za 300 zł to ja mam 3 świetne tytuły, co takimi zmianami ośmieszą mnie, a nie autorów, jakbym dążył do wprowadzenia zmian samowolnie. Tu zaś ośmieszeni są wyłącznie autorzy, którzy prze 20 lat wymyślili do najciekawszego aspektu gry i zgodnego z misją historii ("walczmy") jedynie: "ej. jeden na jednego, potem kolejny, niech dzieci mają praktyczny poradnik statystyki w podstawówce na podstawie tych rzutów". I to pomysł po 20 latach? Nyga, plis.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N, 15 paź 2017, 10:40 
Użytkownik wspierający

Dołączył(a): Pn, 09 lip 2007, 14:25
Posty: 434
Lokalizacja: Nakło
Trolliszcze napisał(a):
Deem napisał(a):
Tak swoją drogą, jaka jest alternatywa dla Mocarstw? Łatwo jest nam powiedzieć "nie kupujcie, to słaba gra", ale w takim razie co zaproponować w zamian?


Jeśli ktoś nie zna angielskiego, to u nas z w tym segmencie (wojenny gateway) rzeczywiście baaardzo kiepsko.
Jeżeli ktoś zna angielski, to wybór jest spory, a ceny podobne lub niższe. Chociażby tytuły od Academy Games (1775 itp.). Bardzo fajne, lekkie i łatwe gry wojenne.


Dla kogoś, kto do tej pory grał w Chińczyka lub Ryzyko, odpowiednim gatewayem będzie Memoir '44, nie uważacie? I dostępny za mniejsze pieniądze, i z figurkami, i jest polska instrukcja. (A jak bez plastiku, to np. Heroes of Normandie).

_________________
W domu


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N, 15 paź 2017, 11:15 
Użytkownik wspierający
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 23 mar 2005, 01:50
Posty: 827
Lokalizacja: Warszawa
@Kmd
Myślałem o Memoir ale on nie spełnia wrunków „fabularnych” - nie czujesz się w nim jak władca imperium, nie ma śladowych elementów ekonomii.

_________________
Immanentnie abstrahując od transcendentalnych dywagacji, w kierunku pejoratywnych aczkolwiek konstruktywnych rekapitulacji, dochodzimy do konkluzji, że ewenement jest ewidentnym paradoksem.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N, 15 paź 2017, 11:18 
Użytkownik wspierający

Dołączył(a): Pt, 15 lis 2013, 17:33
Posty: 622
Indar napisał(a):
Wiele gier ma instrukcje PL, wystarczy poszukać na BGG albo spytać.

Z tym że pewnie grę kupili ludzie którzy nie wiedzą co to bgg i to forum.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 428 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 13, 14, 15, 16, 17, 18  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL